Zgoda podmiotu z orzeczeniem: jak uniknąć błędów typu people is w mailach i CV

0
41
Rate this post

Z tego artykułu dowiesz się:

Po co w ogóle przejmować się zgodą podmiotu z orzeczeniem?

Różnica między „brzmię ok” a „brzmię jak początkujący” w oczach rekrutera

W korespondencji zawodowej, w CV i na LinkedIn nie chodzi o „zaliczenie” gramatyki, tylko o wrażenie, jakie robi tekst. Dwa zdania mogą przekazywać tę samą treść, a jednak jedno brzmi naturalnie i profesjonalnie, drugie – jak napisane przez osobę średnio obeznaną z angielskim.

Przykład:

  • People are very satisfied with our service. – brzmi jak zdanie z raportu napisanego przez osobę swobodnie używającą angielskiego.
  • People is very satisfied with our service. – od razu sygnał, że coś z gramatyką jest nie tak.

Rekruter, klient czy menedżer zwykle nie będą analizować, którą zasadę naruszyłeś. Wystarczy, że takie potknięcie pojawi się kilka razy, aby zakwalifikować nadawcę jako kogoś z poziomem „średniozaawansowanym, ale niepewnym”. A to może ustawić oczekiwania wobec Twojej pracy, negocjacji stawek, a nawet tego, na które stanowisko Cię rozważą.

Jak drobny błąd może zmienić odbiór całej wypowiedzi

Błędy typu people is, data are w niewłaściwnym kontekście albo this problems działają jak drobne „szumy” w komunikacji. Niby wszystko da się zrozumieć, ale język przestaje być przezroczysty. Zwraca na siebie uwagę – i to niekoniecznie w taki sposób, jakiego chcesz w mailu do dyrektora lub w CV.

Jeśli ktoś widzi:

  • These data is very important for our clients.

może się zastanawiać, czy nadawca naprawdę pracuje z danymi na co dzień, skoro myli jedno z najczęściej używanych słów w analityce. Podobnie:

  • The team are motivated. – w brytyjskim angielskim: OK, ale wymaga konsekwencji.
  • The team is motivated. – w amerykańskim: standardowa, bezpieczna forma.

Brak spójności w tych detalach podkopuje zaufanie, nawet jeśli merytorycznie tekst jest bardzo dobry.

Gdzie najczęściej widać problem: maile, CV, LinkedIn, raporty z pracy

Błędy zgody podmiotu z orzeczeniem w języku angielskim najczęściej pojawiają się tam, gdzie trzeba pisać szybko i „z głowy”:

  • maile służbowe – krótkie zdania, sporo rzeczowników zbiorowych (team, staff, users), liczby, procenty;
  • CV i profile LinkedIn – opisy obowiązków i osiągnięć, typowe konstrukcje: Increased sales by 30%, Managed a team of 10 people;
  • raporty – statystyki, dane liczbowe, słowa takie jak data, information, results, users;
  • prezentacje – nagłówki typu Key results, Next steps, gdzie skrót formy sprzyja błędom.

W tych kontekstach widać od razu, czy ktoś rozumie zasady subject-verb agreement, czy używa form „na czuja”. Ktoś, kto panuje nad zgodą podmiotu z orzeczeniem, po prostu pisze szybciej i pewniej – nie musi sprawdzać każdego is/are czy has/have.

Polskie „zgoda podmiotu z orzeczeniem” vs angielskie „subject-verb agreement”

W języku polskim sprawa jest w większości intuicyjna. Mówimy:

  • Ci ludzie są zmęczeni., nie: Ci ludzie jest zmęczony.

W angielskim zasada jest podobna: czasownik musi zgadzać się z podmiotem pod względem liczby (singular/plural) i osoby. Problem pojawia się w dwóch miejscach:

  • wiele angielskich rzeczowników wygląda jak liczba mnoga, ale nią nie jest (np. news), albo odwrotnie – wygląda jak pojedyncza, a zachowuje się jak mnoga (np. people);
  • przy rozbudowanych podmiotach (z liczebnikami, procentami, wtrąceniami) łatwo pomylić „główne słowo” sterujące czasownikiem z tym, które jest najbliżej orzeczenia.

Intuicja z polskiego często pomaga, ale czasem bywa zdradliwa. Dlatego zamiast uczyć się listy wyjątków, lepiej zrozumieć kilka powtarzających się schematów.

Szybkie przypomnienie podstaw: kto steruje czasownikiem?

Co to jest podmiot i orzeczenie – wyjaśnienie „po ludzku”

W praktyce zawodowej wystarczą bardzo proste definicje:

  • podmiot (subject) – ten, kto coś robi, albo to, o czym mówimy (kto/co);
  • orzeczenie (verb) – czynność lub stan (robi, jest, ma, wygląda).

Przykłady w angielskim:

  • The team works hard. – podmiot: the team, orzeczenie: works.
  • Our clients are happy. – podmiot: our clients, orzeczenie: are.
  • This report is ready. – podmiot: this report, orzeczenie: is.

Zgoda podmiotu z orzeczeniem oznacza po prostu, że jeśli podmiot jest w liczbie pojedynczej, to czasownik też ma formę pojedynczą, a jeśli w mnogiej – używamy formy mnogiej.

W angielskim liczy się logiczny „kto/co robi”, nie to, co jest bliżej czasownika

Bardzo częsty błąd: dobieranie formy czasownika do słowa stojącego najbliżej, zamiast do faktycznego podmiotu.

Złe intuicje pojawiają się przy zdaniach typu:

  • The manager, together with his assistants, are responsible for… – wielu osobom „słyszy się” are, bo tuż przed czasownikiem jest assistants.

Tymczasem głównym podmiotem jest the manager, więc poprawnie:

  • The manager, together with his assistants, is responsible for…

Żeby uniknąć tego typu błędów, dobrze zadać sobie krótkie pytanie: Kto naprawdę jest wykonawcą czynności? Jeśli odpowiedź brzmi the manager, to czasownik musi być w liczbie pojedynczej, nawet jeśli po drodze jest wtrącenie z liczbą mnogą.

Trzecia osoba liczby pojedynczej – skąd tyle kłopotów z -s?

W czasie Present Simple po he, she, it oraz po rzeczownikach w liczbie pojedynczej trzeba dodać końcówkę -s do czasownika (lub podobną modyfikację). Teoretycznie prosta reguła, a praktycznie – jedna z najczęściej łamanych w mailach i CV.

Porównaj:

  • He work w CV wygląda bardzo nieprofesjonalnie.
  • He works as an IT specialist. – forma poprawna.

To samo dotyczy firm i organizacji:

  • The company provide training. – błędne (czasownik nie zgadza się z the company).
  • The company provides training. – poprawnie.

Dobry nawyk: gdy piszesz o jednej osobie, jednej firmie, jednym projekcie – w Present Simple prawie zawsze dodajesz „-s” do czasownika: works, creates, manages, provides, increases.

Proste pary porównawcze: jak szybko sprawdzać się w głowie

Krótka tabela porównawcza dobrze porządkuje intuicję:

PodmiotCzasownik (Present Simple)Przykład
HeworksHe works in marketing.
TheyworkThey work in marketing.
This companyisThis company is growing fast.
These companiesareThese companies are growing fast.
The teamhasThe team has a clear goal.
The teamshaveThe teams have clear goals.

W razie wątpliwości pomaga prosty trik: spróbuj na chwilę podmienić podmiot na he albo they. Jeśli pasuje he, wybierz formę z końcówką -s (lub is/has). Jeśli pasuje they, wybierz formę mnogą (are/have, bez -s).

People, staff, team… Najczęstsze pułapki z rzeczownikami zbiorowymi

„People” – zawsze liczba mnoga

Słowo people jest jednym z najczęstszych źródeł błędów. W języku potocznym people traktujemy jak liczbę mnogą, nawet jeśli teoretycznie jest to tzw. rzeczownik zbiorowy.

  • People are, nie: people is.
  • People have, nie: people has.

Przykłady poprawnych zdań:

  • People are more interested in remote work options.
  • These people have extensive experience in IT.
  • Many people do not read terms and conditions.

W CV i raportach pojawiają się zwykle konstrukcje typu:

  • Managed a team of 12 people.
  • Over 1000 people attended the conference.

W każdym z tych przypadków – people = liczba mnoga.

„Person” vs „people” vs „persons” – kiedy co jest naturalne

W nowoczesnym, standardowym angielskim biznesowym najbezpieczniejsze zestawienie wygląda tak:

  • 1 osobaone person;
  • 2 i więcejpeople.

Formy:

  • persons – używane głównie w bardzo formalnym lub prawniczym języku (np. three persons were found guilty), w CV i mailach biznesowych lepiej ich unikać;
  • peoples – specjalne znaczenie: „narody, ludy” (np. the peoples of Europe), w zwykłych tekstach zawodowych praktycznie się nie przyda.

Przykłady naturalnych zdań:

  • One person is responsible for the project budget.
  • Two people are responsible for the project budget.
  • Several people have access to this data.

„Staff, team, group, audience” – pojedyncza czy mnoga?

Rzeczowniki takie jak staff, team, group, audience, committee to tzw. collective nouns – rzeczowniki zbiorowe. Ogólna zasada:

  • w amerykańskim angielskim zwykle traktujemy je jako liczbę pojedynczą (group as a unit);
  • w brytyjskim angielskim można używać zarówno pojedynczej, jak i mnogiej, w zależności od tego, czy myślimy o grupie jako całości, czy o jej członkach.

Dla większości użytkowych tekstów (CV, maile, raporty) najbezpieczniej trzymać się prostego nawyku:

  • The team is, The staff is, The group is, The audience is, The committee is.

Przykłady:

  • The team is working on a new feature.
  • Our staff is well-trained and experienced.
  • The audience was very engaged during the presentation.

Formy mnogie pojawiają się częściej w brytyjskim wariancie, np.:

  • The team are discussing their next steps. – mówimy o osobach w zespole.

Taka fleksyjność wymaga jednak konsekwencji w całym tekście, dlatego w dokumentach formalnych i CV łatwiej trzymać się wersji pojedynczej.

Typowe zawodowe zdania do poprawy (HR, IT, sprzedaż)

Kilka przykładów, które często pojawiają się w dokumentach rekrutacyjnych i mailach:

  • Incorrect: The staff are very friendly.
    Better (neutral): The staff is very friendly.
  • Incorrect: The team have daily standups.
    Better (US-neutral): The team has daily standups.
  • Incorrect: Our group of testers are located in Poland.
    Correct: Our group of testers is located in Poland.
  • „Staff” jako całość kontra „staff members” – prosta zamiana, mniej dylematów

    Jeśli chcesz podkreślić, że chodzi o poszczególne osoby, a nie o zespół jako jedną całość, łatwo wyjść z pułapki „pojedyncza czy mnoga” przez rozwinięcie rzeczownika.

    Zamiast zastanawiać się, czy napisać The staff is czy The staff are, można napisać:

  • The staff members are very friendly.
  • All team members are involved in the project.
  • Our support staff members have extensive product knowledge.

Wtedy wszystko staje się jasne – skoro mamy members w liczbie mnogiej, czasownik też będzie w liczbie mnogiej (are, have, work itd.). Ta sztuczka świetnie sprawdza się w opisach stanowisk, obowiązków i struktur organizacyjnych.

Liczby, procenty, statystyki – jak dobrać formę czasownika w CV i raportach

„Ten percent is” czy „ten percent are” – od czego to zależy?

Przy liczbach i procentach kluczowy jest rzeczownik, do którego one się odnoszą. To on steruje formą czasownika, nie sama liczba.

  • Ten percent of the budget is allocated to marketing.budget jest w liczbie pojedynczej.
  • Ten percent of the users are active every day.users jest w liczbie mnogiej.

Ten sam schemat działa z innymi liczbami:

  • Over 30% of our revenue is generated online.
  • Over 30% of our customers are from the EU.

Dobry nawyk: szukaj rzeczownika po „of”. To on decyduje, czy czasownik będzie w liczbie pojedynczej, czy mnogiej.

„A number of” vs „the number of” – mała różnica, duży efekt

Dwa bardzo podobne wyrażenia zachowują się zupełnie inaczej, jeśli chodzi o zgodę z czasownikiem.

  • A number of employees are working remotely.a number of = „kilku/wielu”; czasownik w liczbie mnogiej.
  • The number of employees is increasing.the number of = „liczba (pracowników)”; czasownik w liczbie pojedynczej.

W raportach HR czy finansowych ta różnica wraca jak bumerang:

  • A number of issues were identified during testing.
  • The number of issues is decreasing every month.

Krótka ściągawka:

  • a number of + liczba mnoga + czasownik mnoga: A number of clients have requested this feature.
  • the number of + liczba mnoga + czasownik pojedyncza: The number of clients has increased.

„The majority of, a majority of, most of” – kiedy „is”, kiedy „are”

Podobny mechanizm działa przy słowach opisujących większość. Znów patrzymy na rzeczownik po of.

  • The majority of the team is new. – mówimy o zespole jako całości; w praktyce często pojawia się też: The majority of the team are new. (szczególnie w brytyjskim).
  • The majority of the employees are new.employees wymusza liczbę mnogą.

Bezpieczny schemat dla tekstów biznesowych:

  • gdy po of stoi liczba mnoga (employees, users, participants) – używaj formy mnogiej: are, have;
  • gdy po of stoi rzeczownik zbiorowy traktowany jako całość (the team, the staff) – w CV i raportach łatwiej konsekwentnie używać formy pojedynczej: is, has.

Przykłady z praktyki:

  • Most of our clients are based in Europe.
  • Most of the project budget is already spent.
  • The majority of users are satisfied with the new interface.

Liczebniki w CV: „three years of experience” i spółka

W opisach doświadczenia zawodowego liczby pojawiają się non stop. Same lata jako takie nie sterują czasownikiem – robi to rzeczownik, który jest faktycznym podmiotem zdania.

  • Three years of experience is required for this position. – podmiotem jest w praktyce experience, a nie lata jako osobne byty.
  • Three candidates were selected for the final interview. – podmiot: three candidates, więc liczba mnoga.

W CV często konstrukcja jest skrócona i czasownik pojawia się dopiero dalej, ale logika pozostaje ta sama:

  • Over five years of experience in project management, including…
  • More than ten successful implementations delivered on time.

Jeśli jednak budujesz pełne zdania, trzymaj się zasady: popatrz, co jest „rdzeniem” podmiotu (experience, projects, implementations) i od niego uzależnij czasownik.

Białe kafelki tworzące napis email na koralowym tle
Źródło: Pexels | Autor: Miguel Á. Padriñán

This, that, these, those – drobiazgi, które często rozwalają zdanie

„This” i „that” – liczba pojedyncza

Zaimek wskazujący this (ten, ta, to) i that (tamten, tamta, tamto) łączymy z czasownikami w liczbie pojedynczej, gdy odnoszą się do rzeczownika w liczbie pojedynczej.

  • This report is ready.
  • That candidate seems very experienced.

Błędy pojawiają się, gdy this stoi blisko rzeczownika w liczbie mnogiej, ale tak naprawdę odnosi się do jakiejś abstrakcyjnej idei czy całej sytuacji. Wtedy trzeba dobrze „wyczuć”, co jest podmiotem.

  • This is why our clients stay with us. – podmiotem jest „to” (sytuacja), a nie clients.
  • This means we need to update the contract.

„These” i „those” – zawsze liczba mnoga

These (te) i those (tamte) traktujemy jak they. To automatycznie oznacza formę mnogą czasownika.

  • These reports are ready.
  • Those issues were fixed last week.

Nawet jeśli dalej w zdaniu pojawia się jakiś rzeczownik w liczbie pojedynczej, nie zmienia to faktu, że these/those narzucają liczbę mnogą:

  • These people are our key customers.
  • Those employees were promoted last year.

Gdy „this/that” zastępuje całe zdanie

Często w mailach biznesowych this czy that nie odnoszą się do pojedynczego rzeczownika, tylko do całej sytuacji opisanej wcześniej. Wtedy traktujemy je jak abstrakcyjne „to” – czyli liczba pojedyncza.

  • We have to reduce the budget. This is our only option.
  • The client rejected the proposal. That was unexpected.

Dodanie liczby mnogiej w takich zdaniach (This are…) brzmiałoby bardzo nienaturalnie, bo to „to” jest zawsze jednym bytem.

Kilka typowych zdań z korespondencji

Przy krótkich mailach zmiana jednego słowa potrafi zupełnie zmienić formę czasownika. Kilka często spotykanych konstrukcji:

  • This information is confidential.this + rzeczownik niepoliczalny, liczba pojedyncza.
  • These data are outdated. – formalny wariant z data jako liczbą mnogą (o tym niżej).
  • Those requirements were not included in the first version.

Dobry test: jeśli możesz podmienić this/that na it, a these/those na they i zdanie dalej ma sens – forma czasownika powinna się zgadzać z tą podmianą.

Firmy, organizacje, marki: Google is czy Google are?

Firmy jak „it”, nie jak „they” (szczególnie w stylu amerykańskim)

Nazwa firmy, organizacji czy marki traktowana jest zwykle jak liczba pojedyncza – jak it. Dotyczy to zwłaszcza stylu amerykańskiego, który jest dominujący w globalnej komunikacji biznesowej.

  • Google is hiring new engineers.
  • Microsoft has released a new update.
  • Our company is expanding into new markets.

Dlatego w CV i raportach najbezpieczniej konsekwentnie pisać:

  • The company is, nie: The company are.
  • The organization has, nie: The organization have.

Wyjątek w brytyjskim angielskim: firmy jako ludzie

W brytyjskim wariancie języka często traktuje się firmy/kluby/organizacje jak grupy ludzi. Stąd konstrukcje typu:

  • Google are launching a new product.
  • The BBC have announced their new policy.

Taki zapis jest poprawny w UK-english, ale w CV kierowanym do międzynarodowego odbiorcy czy w dokumentacji firmowej prościej i czytelniej używać wersji „amerykańskiej” – jedna firma = liczba pojedyncza.

„Headquarters”, „accounts”, „sales” – nazwy działów i struktur

Część nazw działów będzie wymuszać liczbę pojedynczą, część mnogą, a część da się traktować dwojako. Najpraktyczniejsze zasady:

  • Headquarters – często jak liczba pojedyncza w kontekście firmy: The headquarters is located in Berlin.
  • Sales (dział sprzedaży) – zwykle liczba pojedyncza: Sales is responsible for client acquisition.
  • Accounts (dział księgowości) – organizacyjnie pojedyncza: Accounts is preparing the financial statement.

Jeśli jednak masz na myśli ludzi, możesz to doprecyzować i bezpiecznie przejść na liczbę mnogą:

  • The Sales team are / is working on the new strategy. – tutaj wracamy do „team” jako rzeczownika zbiorowego.
  • Our sales representatives are visiting clients this week.

Najważniejsze, by w jednym tekście trzymać się jednego podejścia: albo firma i działy to it, albo świadomie stosujesz brytyjski styl z częstszą liczbą mnogą.

Data, information, news – słowa, które „oszukują” ucho Polaka

„Data” – rzeczownik zbiorowy w dwóch odsłonach

Słowo data ma ciekawą historię. Tradycyjnie liczba mnoga od datum („dana”), ale w nowoczesnym angielskim biznesowym bardzo często działa jak rzeczownik niepoliczalny, czyli liczba pojedyncza.

W języku formalnym, naukowym czy technicznym możesz spotkać:

  • The data are consistent with our hypothesis.

Natomiast w codziennej komunikacji projektowej i biznesowej o wiele częściej zobaczysz (i usłyszysz):

  • The data is accurate and up to date.
  • This data is used for internal reporting only.

W CV, mailach do klientów i ogólnych raportach bezpieczniej trzymać się trendu: data is. Jeśli piszesz artykuł naukowy lub dokument techniczny zgodny z wytycznymi konkretnego wydawnictwa – sprawdź ich preferencje co do data are vs data is.

„Information” – zawsze liczba pojedyncza

Information w angielskim jest niepoliczalne. To oznacza, że:

  • nie mówimy informations;
  • łączymy je z czasownikami w liczbie pojedynczej.

Naturalne zdania:

  • The information is confidential.
  • This information is not included in the report.
  • All required information has been provided.

Jeśli chcesz wyrazić „kilka informacji”, użyj innej konstrukcji:

  • some information, a lot of information, a piece of information, several pieces of information.

Przykłady zawodowe:

  • We need more information before we make a decision.
  • Could you send me the missing pieces of information?

„News” – końcówka -s, ale liczba pojedyncza

Słowo news wygląda jak liczba mnoga, ale zachowuje się jak pojedyncza. Nie ma formy *new w znaczeniu „wiadomości”, ani *newses.

  • The news is good.
  • This news is very encouraging.
  • No news is good news.

Błędne są zdania typu The news are… albo These news are…. Jeśli chcesz podkreślić liczbę poszczególnych wiadomości, możesz użyć konstrukcji:

  • We have two pieces of good news.

Zdania złożone: gdy podmiot „chowa się” pośrodku

Długi podmiot, krótki czasownik – skup się na „główce”

W zdaniach złożonych główny podmiot potrafi być długi i „rozbity” przecinkami. Kusi wtedy, żeby dopasować czasownik do najbliższego rzeczownika, zamiast do tego właściwego.

Klucz: szukaj pierwszego rzeczownika, który pełni funkcję podmiotu, a dopiero potem ignoruj wszystkie wtrącenia po drodze.

  • The number of applications has increased significantly. – czasownik zgadza się z number (pojedyncza), nie z applications.
  • A series of meetings was scheduled for next week. – podmiotem jest series, nie meetings.

Jeśli zamienisz kolejność, błąd wychodzi od razu:

  • The number of applications have increased…
  • A series of meetings were scheduled… ✕ (w standardowej, „szkolnej” gramatyce).

Prosty trik: spróbuj tymczasowo „wyciąć” wtrącenie z „of…”.

  • The number has increased.
  • A series was scheduled.

Jeżeli taka skrócona wersja nie brzmi dobrze z daną formą czasownika – masz sygnał, że coś jest nie tak.

Konstrukcje „…of something” – kto tu rządzi?

W biznesowych mailach często pojawiają się wyrażenia typu a lot of, plenty of, a lack of, a range of. Tu łatwo się pomylić, bo różne z nich zachowują się trochę inaczej.

Najpraktyczniej traktować je tak:

  • a lot of / lots of / plenty of – zgoda z rzeczownikiem po nich:
  • A lot of time is needed.
  • A lot of people are involved.
  • Plenty of ideas have been suggested.
  • a lack of / an absence of – częściej jak liczba pojedyncza, bo podkreślamy „brak”:
  • A lack of resources is causing delays.
  • An absence of clear guidelines is a serious risk.
  • a range of / a variety of / a number of – w języku potocznym i biznesowym zwykle jak liczba mnoga, bo myślimy o wielu elementach:
  • A range of options are available. (częste w realnych tekstach)
  • A number of issues have been identified.
  • A variety of tools are used in this project.

W bardzo „książkowej” wersji można upierać się przy liczbie pojedynczej (A range of options is available), ale w mailach i CV liczy się przede wszystkim spójność: wybierz jedno podejście i trzymaj się go w całym dokumencie.

Zdania z wtrąceniem: nie daj się zmylić przecinkom

Wielu osobom „rozsypuje się” zgoda podmiotu z orzeczeniem, gdy po podmiocie dodają opisowe wtrącenie w przecinkach. Na przykład:

  • Our HR team, together with external consultants, is preparing a new evaluation system.
  • The main challenge, as well as several minor issues, has been addressed.

Jeśli usuniesz wtrącenie, konstrukcja staje się od razu prostsza:

  • Our HR team is preparing a new evaluation system.
  • The main challenge has been addressed.

Błędne zdania biorą się właśnie z „zarażenia” liczby przez rzeczowniki z wtrącenia:

  • Our HR team, together with external consultants, are preparing…
  • The main challenge, as well as several minor issues, have been addressed.

Podczas pisania możesz dosłownie zakryć wtrącenie palcem (lub zaznaczyć i tymczasowo usunąć w edytorze) i dopasować czasownik tylko do tego, co zostanie.

„There is / there are” – najpierw czasownik, potem „prawdziwy” podmiot

W konstrukcjach there is / there are podmiot stoi po czasowniku. To częste źródło potknięć, szczególnie w pośpiechu:

  • There is a problem with the report.
  • There are some issues with the data.

Jeżeli po there is/are pojawia się lista, natychmiast włącza się pytanie: co steruje czasownikiem – pierwszy element, czy całość?

  • There is a problem and two minor risks we should discuss.
  • There are two minor risks and a major problem we should discuss.

Praktyczna zasada: w języku mówionym i w mailach czasownik zwykle zgadza się z pierwszym rzeczownikiem po there. Dlatego w drugim przykładzie zaczynamy od two minor risks, więc naturalne jest there are.

W CV i raportach można też reorganizować zdania, żeby uniknąć „kombinowania” z liczbą:

  • We identified one major problem and two minor risks.
  • The report contains two minor risks and one major problem.

Gdy podmiotem jest całe wyrażenie, a nie pojedyncze słowo

Czasem podmiotem jest cała fraza – kawałek zdania, a nie jedno słowo. Intuicyjnie brzmi to jak coś pojedynczego, więc zwykle wybieramy liczbę pojedynczą.

  • What we need now is a clear decision.
  • How we handle this project is crucial for our reputation.
  • Whether these targets are realistic is still unclear.

W polskim odpowiedniku używamy podobnej logiki: „To, jak coś robimy, jest ważne”, a nie „ ważne”. Po angielsku działa to tak samo – cała ta „myśl” liczy się jako jeden byt.

Zestawienia „X and Y” vs „X or Y” – razem czy osobno?

Gdy łączysz dwa elementy spójnikiem and, zwykle masz liczbę mnogą, bo chodzi o dwa oddzielne byty:

  • The manager and the team are responsible for the results.
  • Sales and Marketing are working closely together.

Wyjątek: gdy „X and Y” to tak naprawdę jedna osoba/jedna rola lub jedna „para” funkcjonująca jako całość:

  • Bread and butter is all she had for breakfast. – stała para, traktowana jak całość.
  • Our Research and Development department is growing.Research and Development jako jedna jednostka.

Przy or (lub) czasownik zwykle zgadza się z tym, co jest bliżej niego, bo mówimy o jednej z opcji – nie o obu na raz:

  • Either the manager or the team members are going to present the results.
  • Either the team members or the manager is going to present the results.

Jeśli zdanie zaczyna się od liczby mnogiej, a kończy pojedynczą (albo odwrotnie), można je też przebudować, żeby uniknąć „dziwnej” zgody:

  • The manager or the team members are going to present the results.
  • Either the manager or one of the team members is going to present the results.

Podmiot „it” w zdaniach typu „It is important that…”

W formalnych mailach często pojawiają się zdania z „pustym” it, które nie odnosi się do konkretnej rzeczy, tylko „podtrzymuje” konstrukcję:

  • It is important that everyone is on time.
  • It is essential that the report is accurate.

Podmiotem jest tu tak naprawdę całe dalsze zdanie („that everyone is on time”), ale w praktyce zgoda odbywa się po prostu z it – czyli zawsze liczba pojedyncza. Błędy typu It are important… biorą się z mieszania tej konstrukcji z innymi, gdzie it ma konkretne odniesienie.

Zdania względne: „who / which / that” nie zmienia liczby

Relatywy who, which, that wprowadzają dodatkową informację o podmiocie, ale nie „przeciągają” zgody na swoją stronę. Czasownik nadal „słucha” głównego rzeczownika.

  • The candidate who has the most relevant experience is currently working abroad.
  • The candidates who have the most relevant experience are currently working abroad.

Zmiana candidatecandidates pociąga za sobą zmianę obu czasowników, bo oba odnoszą się do tego samego podmiotu. Częsty błąd to mieszanina:

  • The candidates who has the most relevant experience are…

Podczas korekty zdania warto na chwilę „rozwinąć” je w głowie w dwa osobne:

  • The candidates have the most relevant experience.
  • The candidates are currently working abroad.

Jeśli osobno wszystko gra, całość też powinna być poprawna.

CV i profile LinkedIn: skrócone zdania też potrzebują zgody

Nawet jeśli w CV pomijasz zaimek I, gramatyka dalej działa w tle. Standardowe hasła typu:

  • Manages a team of five developers.
  • Leads cross-functional projects.

są akceptowalne, bo „niewidzialnym” podmiotem jest He/She albo I w liczbie pojedynczej. Gdy jednak przechodzisz do opisu firmy czy zespołu, od razu trzeba pilnować liczby:

  • The team consists of five developers and is responsible for…
  • The projects are delivered in two-week sprints.

Jeśli łączysz oba typy zdań w jednym punkcie, łatwo o zgrzyt:

  • Leads a team of five developers and are responsible for…

Dobre wyjście to rozdzielenie informacji na dwa krótkie, poprawne zdania albo dopasowanie form, jak poniżej:

  • Leads a team of five developers and is responsible for end-to-end delivery.
  • Leading a team of five developers, responsible for end-to-end delivery. – wersja z imiesłowem (leading), często spotykana w CV.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Co to jest „subject-verb agreement” i dlaczego jest ważne w CV i mailach?

Subject-verb agreement to po prostu zgoda podmiotu z orzeczeniem – czasownik musi „pasować” liczbą i osobą do tego, kto coś robi. Jeśli podmiot jest w liczbie pojedynczej, czasownik też jest pojedynczy (is, works, has); jeśli w mnogiej – używamy form mnogich (are, work, have).

W CV, mailach i na LinkedIn takie drobiazgi jak People is albo The company provide od razu zdradzają poziom swobody w języku. Treść może być świetna, ale kilka takich potknięć sprawia wrażenie, że autor „nie do końca ogarnia” angielski, co wpływa na ocenę profesjonalizmu.

Jak poprawnie: „people is” czy „people are”?

Zawsze naturalna forma w nowoczesnym angielskim to people are, people have, czyli traktujemy people jak typową liczbę mnogą. Przykłady: People are very satisfied with our service., People have different expectations.

Forma people is brzmi po prostu błędnie – trochę jak „ci ludzie jest” po polsku. W CV i mailach takie połączenie natychmiast rzuca się w oczy rekruterowi lub klientowi.

Czy w biznesowym angielskim pisać „person” czy „people”? A co z „persons”?

Najbezpieczniejszy schemat jest prosty: one person, ale już two people / three people / many people. W opisach doświadczenia czy raportach zwykle wystarczy właśnie ten zestaw: Managed a team of 10 people., One person is responsible for…

Forma persons pojawia się głównie w języku prawnym, regulaminach, instrukcjach bezpieczeństwa. Jeśli piszesz maila biznesowego, prezentację, CV czy raport dla klienta, trzymaj się duetu person / people – brzmi naturalniej i nowocześniej.

Skąd wiedzieć, czy dać „is” czy „are” przy liczbach, procentach i danych?

Kluczowe jest to, co logicznie jest podmiotem, a nie to, jakie słowo stoi najbliżej czasownika. Zwykle:

  • gdy mówisz o liczbie jako całości – użyjesz liczby pojedynczej: 10% of our budget is allocated to marketing.
  • gdy podkreślasz konkretne elementy – częściej pojawi się liczba mnoga: 10% of our clients are interested in this option.

Podobnie z danymi: This data is crucial (w wielu firmach tak się dziś mówi), ale The data are inconsistent w bardziej „naukowym” stylu. Ważna jest konsekwencja w obrębie jednego tekstu.

Jak szybko sprawdzić w głowie, czy czasownik zgadza się z podmiotem?

Dobrze działa prosty trik z podmianą: spróbuj na chwilę zastąpić podmiot zaimkiem he albo they. Jeśli pasuje he, wybierz formę z -s / is / has: The companyHeThe company provides training. Jeśli pasuje they, użyj formy mnogiej: Our clientsTheyOur clients are satisfied.

W codziennej pracy można też robić szybki „skan” gotowego maila tylko pod kątem par: podmiot + czasownik, np. zaznaczyć je wzrokiem i sprawdzić: jedna firma? jedno is/has/works. Wiele osób lub firm? are/have/work.

Dlaczego tak wiele osób myli „is/are” i „has/have” po „team”, „staff”, „company”?

Takie słowa to tzw. rzeczowniki zbiorowe – formalnie pojedyncze, ale oznaczają grupę. W amerykańskim angielskim standardem jest liczba pojedyncza: The team is motivated., The company has offices in three countries. W brytyjskim częściej dopuszczalna jest też liczba mnoga: The team are, The staff are, ale wymaga to konsekwencji w całym tekście.

Jeśli piszesz CV, profil LinkedIn albo maile do międzynarodowych odbiorców, najbezpieczniej traktować te rzeczowniki jak pojedyncze: The team is…, The company provides…, Our staff has…

Jak unikać błędów typu „He work” albo „The company provide” w Present Simple?

W Present Simple po he, she, it oraz po rzeczownikach w liczbie pojedynczej (one person, the company, this project) czasownik dostaje końcówkę -s lub jej wariant: He works, She manages, The company provides, This project requires. Brak tego -s wygląda w CV i mailach bardzo nieprofesjonalnie.

Dobry nawyk: jeśli zaczynasz zdanie od He / She / It / This company / The project / My manager i używasz prostego, „codziennego” czasu teraźniejszego, niemal zawsze dodawaj -s na końcu czasownika.

Najważniejsze wnioski

  • Drobne błędy zgody podmiotu z orzeczeniem (np. people is, this problems) nie blokują zrozumienia, ale obniżają wrażenie profesjonalizmu i mogą sugerować rekruterowi poziom „średniozaawansowany, ale niepewny”.
  • W mailach, CV, na LinkedIn i w raportach język jest wizytówką – poprawne subject-verb agreement wspiera zaufanie do Twojej wiedzy, stawek i roli, o którą się ubiegasz.
  • Forma czasownika musi zgadzać się z rzeczywistym podmiotem, a nie z ostatnim słowem przed czasownikiem: poprawnie jest The manager, together with his assistants, is responsible…, bo to manager jest wykonawcą.
  • Wiele rzeczowników angielskich jest zdradliwych: people zachowuje się jak liczba mnoga, a news jak liczba pojedyncza – kierujemy się tu użyciem, a nie „wyglądem” słowa.
  • Trzecia osoba liczby pojedynczej w Present Simple (he/she/it, nazwy firm, projektów) wymaga końcówki -s: The company provides training, He works as an IT specialist; brak -s od razu rzuca się w oczy w CV.
  • Najwięcej potknięć pojawia się w tekstach pisanych „z głowy” i w pośpiechu (maile, slajdy, opisy w CV), dlatego opanowane schematy zgody podmiotu z orzeczeniem realnie przyspieszają pisanie i zmniejszają liczbę błędów.