Po co w ogóle ten wybór: ‘s czy of?
Własność, relacja, przynależność, część całości
Dopełniacz saksoński z ’s i konstrukcja z of służą do podobnych rzeczy: pokazują relację między dwoma rzeczami. Najczęściej chodzi o:
- własność – kto coś ma: John’s car, the car of John
- relację (niekoniecznie „posiadanie”): my sister’s friend, the end of the day
- przynależność do grupy, miejsca, organizacji: the company’s employees, the students of this school
- część całości: the roof of the house, the leg of the table
W teorii można by wiele z tych relacji wyrazić na dwa sposoby. W praktyce rodzimy użytkownik angielskiego ma bardzo silne nawyki: dla jednych typów rzeczowników odruchowo wybiera ’s, dla innych – of. Jeśli chcesz brzmieć naturalnie, kluczem jest zrozumienie, jak oni „słyszą” te formy, a nie tylko poprawność gramatyczną.
Jak Anglik „słyszy” John’s car vs the car of John
Porównaj te dwie konstrukcje:
- John’s car – brzmi prosto, codziennie, naturalnie. Tak mówi się w mowie i w większości tekstów.
- the car of John – formalne, sztuczne, „książkowe”. Prawie nikt tak nie mówi w zwykłej rozmowie.
Dla ucha native speakera ’s jest domyślne przy osobach. Użycie of z imieniem zwykle brzmi:
- zbyt formalnie,
- albo jak tłumaczenie z innego języka,
- albo jak zabieg retoryczny w stylu: “This is the house of John, the Brave” – bardziej literackie.
Dlatego tak ważny jest odruch: jeśli „właścicielem” jest osoba – w 95% przypadków wybierasz ‘s, a nie of.
Gdzie Polacy najczęściej zgadują zamiast świadomie wybierać
Polski dopełniacz (kogo? czego?) działa inaczej niż angielski. Polak często próbuje tłumaczyć wprost:
- dom mojego przyjaciela → *the house of my friend (brzmi nienaturalnie)
- noga stołu → *the table’s leg (częsty błąd)
- historia miasta → *the history of the town lub *the town history – obie formy bywają niezgrabne w konkretnych kontekstach
Zamiast zgadywać, lepiej oprzeć się na prostym pytaniu: czy „właściciel” jest osobą lub traktujemy go jak osobę? Jeśli tak – idź w ’s. Jeśli nie – często wygra of. Ale zanim przejdziemy do złotej zasady, warto przypomnieć samą technikę budowania dopełniacza saksońskiego.
Jakie typy rzeczowników „lubią” ‘s, a jakie of – krótki obraz
Na start przydaje się szybka mapa. W uproszczeniu:
- ’s (apostrof s) – przede wszystkim:
- osoby: John’s phone, my teacher’s advice
- zwierzęta: the dog’s tail
- organizacje/osoby zbiorowe: the company’s decision, the team’s coach
- czas, daty, wydarzenia: yesterday’s meeting, a week’s holiday
- of – głównie:
- przedmioty nieożywione: the door of the car
- abstrakcje i pojęcia: the end of the movie, the cost of living
- części całości: the roof of the house, the leg of the table
- styl formalny, techniczny, naukowy: the speed of light, the terms of the contract
Dalsze sekcje rozbiją to na konkrety, schematy i gotowe mini-checklisty, żeby decyzja „John’s czy of John” była jak odruch, a nie loteria.
Szybkie przypomnienie formy: jak działa dopełniacz saksoński
Kiedy dodajemy ’s, a kiedy samo ’
Mechanika jest prosta, ale drobne szczegóły często się mylą.
- Większość rzeczowników w l. poj. → dodajesz ’s:
- John’s car
- my sister’s job
- the cat’s toy
- Rzeczowniki w l. mn. zakończone na -s → dodajesz samo ’:
- the students’ books (książki studentów)
- my parents’ house
- the teachers’ room
- Rzeczowniki w l. mn. nieregularne (bez -s) → pełne ’s:
- children’s toys
- men’s shoes
- women’s rights
Dla nazwisk jest podobnie:
- Mr. Smith’s car
- the Smiths’ house (dom państwa Smithów)
Apostrof w nazwach złożonych i dłuższych frazach
Dopełniacz saksoński doklejasz do ostatniego elementu frazy:
- my sister’s friend – przy sister
- my sister’s best friend – dalej tylko przy sister
- the president of the company’s decision – przy company (to decyzja firmy, nie prezydenta)
Przy dwóch osobach dzielących coś wspólnie:
- my sister and brother’s car – jedno ’s na końcu, samochód jest wspólny
Jeśli każda osoba ma coś swojego, apostrof stawiasz przy obu:
- my sister’s and brother’s cars – osobne samochody
Wymowa ‘s: kiedy słychać dodatkowe /s/
Trzy podstawowe realizacje wymowy końcówki -’s:
- /s/ po dźwięcznych bezszelestnych (np. p, t, k, f): John’s /dʒɒnz/, Jack’s /dʒæks/
- /z/ po samogłosce lub spółgłosce dźwięcznej: Mary’s /ˈmeəriz/
- /ɪz/ po s, z, sh, ch, x: James’s /ˈdʒeɪmzɪz/, the boss’s /ˈbɒsɪz/
Nie musisz znać IPA. W praktyce chodzi o to, że zawsze słyszysz dodatkowy dźwięk, chyba że w piśmie jest tylko sam apostrof po liczbie mnogiej zakończonej na -s: students’ /ˈstjuːdənts/ – wymowa jak w l. mn. students.
’s po skrótach, liczbach, nazwach firm
Dopełniacz saksoński dotyczy rzeczowników, ale nazwy firm, skróty, daty często traktowane są jak rzeczowniki:
- IBM’s policy – polityka IBM
- BBC’s report
- 2023’s results – wyniki roku 2023
- the EU’s decision
To szczególnie ważne przy mówieniu o markach i organizacjach – tam ’s jest bardzo żywe w nowoczesnym angielskim.

Zasada bazowa: osoby i istoty żywe lubią ‘s
Ludzie, zwierzęta i „osoby” w szerokim sensie
Najważniejsza zasada praktyczna:
Jeśli „właściciel” jest osobą lub istotą żywą – użyj ‘s.
Typowe przykłady:
- John’s phone – telefon Johna
- Anna’s car
- my dog’s bed
- the baby’s toys
Formy z of typu the phone of John są formalne lub nienaturalne. W codziennym języku praktycznie zawsze wygrywa John’s phone.
Imiona, nazwy ról, pokrewieństwo
Przy nazwach relacji rodzinnych, ról społecznych i zawodowych dopełniacz saksoński jest standardem:
- my sister’s wedding
- my brother’s friend
- the teacher’s advice
- our manager’s decision
- my parents’ car
Struktury typu the wedding of my sister albo the advice of my teacher są poprawne gramatycznie, ale brzmią:
- bardzo książkowo,
- staroświecko,
- albo jak tłumaczenie słowo w słowo z polskiego.
Organizacje i grupy traktowane jak osoby
Język angielski często ożywia organizacje. Firma, klub, drużyna – zachowują się jak „osoby zbiorowe”:
- the company’s decision
- the team’s coach
- the government’s policy
- the university’s ranking
- the project’s budget
Równie poprawne, choć zwykle bardziej formalne, są wersje z of: the decision of the company, the policy of the government. W praktyce:
- w mowie i tekstach nieformalnych częściej zobaczysz ’s,
- w dokumentach, pracach naukowych, tekstach prawniczych – przewaga of.
Test wyobrażeniowy: czy „właściciel” działa jak istota?
Dobra praktyczna sztuczka:
Zadaj sobie pytanie: czy mogę wyobrazić sobie ten „właściciel” jako coś działającego, podejmującego decyzje, robiącego coś?
- the system’s failure – system „działa” (technicznie), więc ’s jest akceptowalne, szczególnie w języku IT
- the city’s growth – miasto „rośnie” jak żywy organizm
- the company’s strategy – firma decyduje
Jeśli odpowiedź brzmi „tak” – ’s jest co najmniej możliwe, często naturalniejsze. Jeśli odpowiedź brzmi „nie, to zwykły przedmiot / część rzeczy” – prędzej wybierzesz of.
Rzeczy, miejsca, pojęcia: kiedy naturalniejsze jest of
Przedmioty nieożywione i abstrakcje
Dla większości przedmiotów i abstrakcji rodzimi użytkownicy częściej wybiorą of:
- the door of the car – nie *the car’s door (choć ta forma czasem bywa używana w szczególnych kontekstach)
- the end of the day
- the title of the book
- the color of the sky
- the cost of living
Tutaj of brzmi neutralnie i naturalnie. Formy z ’s w wielu z tych przykładów byłyby dziwne, przesadnie antropomorficzne albo po prostu rzadkie.
Część całości: roof of the house, leg of the table
Klasyczny schemat:
- the roof of the house – dach domu
- the leg of the table – noga stołu
- the handle of the door – klamka
Relacje przestrzenne i czasowe: naturalne terytorium of
Przy opisie położenia w przestrzeni lub czasie przewagę ma of:
- the back of the house – tył domu
- the top of the page – góra strony
- the middle of the night
- the beginning of the year
- the edge of the table
Formy typu *the night’s middle czy *the year’s beginning są co najwyżej poetyckie albo archaiczne. Na co dzień używaj wersji z of.
Rzecz + of + -ing: typowy wzór dla procesów i zjawisk
Gdy druga część wyrażenia to czasownik z końcówką -ing, najczęściej łączy się go z of:
- the cost of living
- the risk of falling
- the possibility of winning
- the habit of smoking
Konstrukcje z ’s w tych przykładach brzmią sztucznie: *living’s cost, *smoking’s habit – unikaj ich.
Granica nie jest sztywna: szara strefa i wybór zależny od stylu
Gdy poprawne są obie formy, ale brzmią inaczej
Są pary, gdzie obie wersje są gramatyczne, ale różnić się będzie:
- styl (bardziej / mniej formalne),
- rytm zdania,
- czasem akcent znaczeniowy.
Porównaj:
- the company’s results vs the results of the company
- the city’s population vs the population of the city
- the project’s success vs the success of the project
Pierwsze wersje (’s) są krótsze, częstsze w mowie i tekstach biznesowych, drugie brzmią poważniej, bardziej raportowo.
Mały test stylistyczny: mail do kolegi vs raport dla zarządu
Dwa szybkie scenariusze:
- piszesz mail do współpracownika: We need to improve the product’s performance.
- piszesz raport dla zarządu: The performance of the product needs to be improved.
Znaczenie podobne, ale:
- the product’s performance – zwięzłe, żywe, direct
- the performance of the product – dłuższe, bardziej „raportowe”
Gdy „rzecz” zaczyna zachowywać się jak „osoba”
W niektórych dziedzinach (IT, marketing, biznes) rzeczy bywają traktowane jak „aktywni bohaterowie”, wtedy ’s pojawia się częściej:
- the app’s performance
- the website’s design
- the brand’s image
- the campaign’s reach
Tu spokojnie możesz używać zarówno ’s, jak i of (the design of the website), ale wersje z ’s brzmią nowocześnie i są bardzo częste w mowie.

Typowe schematy, które warto mieć „w palcach”
Mini-checklista: szybka decyzja ‘s vs of
Przy podejmowaniu decyzji możesz przejść krótką ścieżkę:
- Czy „właściciel” to osoba/zwierzę/organizacja? → jeśli tak, domyślnie ’s: John’s idea, the dog’s food, the company’s plan.
- Czy opisujesz część fizycznej całości lub położenie? → zwykle of: the roof of the house, the back of the car.
- Czy druga część to -ing? → of: the risk of losing.
- Czy kontekst jest formalny / naukowy / prawniczy? → większa szansa na of: the terms of the agreement.
- Czy potrzebujesz krótkiej, „mówionej” wersji? → jeśli nie łamie powyższych reguł, rozważ ’s.
Uproszczone wzory do naśladowania
Kilka gotowych szablonów:
- osoba + ’s + rzecz: my boss’s email, Sarah’s laptop
- organizacja + ’s + rzecz: the bank’s policy, Google’s strategy
- rzecz + of + rzecz: the surface of the water, the title of the film
- rzecz + of + -ing: the problem of parking, the fear of flying
Przy szybkim pisaniu maili możesz wręcz „przekleić” te wzory, zmieniając tylko słowa.
Kiedy ‘s przy rzeczach brzmi bardzo naturalnie
Jedno słowo „właściciel” + krótkie, konkretne wyrażenie
Jeśli „właściciel” to krótkie słowo (często marka, system, projekt), formy z ’s są zwięzłe i częste:
- Windows’s update (częściej jednak Windows update jako złożenie)
- Android’s security
- Facebook’s algorithm
- Chrome’s settings
Podobnie z nazwami produktów wewnątrz firmy:
- Project X’s budget
- Product A’s launch date
Gdy rzecz ma „funkcję” bliską roli osoby
Niektóre przedmioty i systemy wykonują zadania, podejmują „decyzje” w sensie technicznym. Przy nich ’s jest naturalne:
- the system’s response
- the engine’s performance
- the computer’s memory
- the car’s brakes
Tu of też jest możliwe (the performance of the engine), ale często będzie wolniejsze w mowie i mniej „techniczne” w brzmieniu.
Język potoczny, nagłówki, slogany
W nagłówkach, reklamach, tytułach zwięzłość wygrywa, więc ’s pojawia się częściej:
- London’s best coffee shops
- Netflix’s new hit
- Europe’s fastest train
Forma z of w takich kontekstach byłaby zbyt rozwlekła: the best coffee shops of London brzmi „turystycznie” i staroświecko.

Kiedy of jest konieczne albo zdecydowanie lepsze
Długie „właściciele” – gdy ‘s robi bałagan
Jeżeli „właściciel” to długa fraza, końcówka ’s na końcu bywa nieczytelna:
- the car of the man who lives next door – klarowne
- *the man who lives next door’s car – formalnie możliwe, ale ciężkie
Podobnie:
- the decision of the committee on financial matters
- *the committee on financial matters’ decision
Gdy czujesz, że musisz „wziąć oddech” w połowie „właściciela” – przejdź na of.
Abstrakcyjne pojęcia bez „działania”
Niektóre abstrakcje prawie zawsze idą z of, bo trudno sobie wyobrazić je jako „aktorów”:
- the meaning of the word
- the cause of the problem
- the purpose of the meeting
- the importance of education
Formy typu *the word’s meaning czasem się pojawiają, ale raczej w bardzo specyficznym, technicznym kontekście (np. w analizie językoznawczej).
Stałe wyrażenia i kolokacje
Są też utarte połączenia, gdzie niemal zawsze używa się of:
- the University of Oxford, the Bank of England
- the United States of America
- the Queen of England
- a cup of tea, a piece of cake
Tych form po prostu się uczysz jako całości, tak jak polskie frazeologizmy.
Podwójny dopełniacz (double genitive): a friend of John’s i spółka
Co to jest double genitive
Podwójny dopełniacz łączy of i ’s:
- a friend of John’s
- a colleague of mine
- a neighbour of ours
Widzisz schemat: a/an + rzeczownik + of + zaimek w dopełniaczu saksońskim / imię z ’s.
Po co używać a friend of John’s zamiast John’s friend
John’s friend sugeruje zwykle jakąś konkretną, znaną osobę – przyjaciela, o którym mówimy kontekstowo:
- John’s friend is coming tonight. – mamy na myśli konkretną osobę.
a friend of John’s częściej oznacza:
- „jeden z jego przyjaciół”,
- kogoś, kogo słuchacz jeszcze nie zna.
Przykład:
- A friend of John’s called me yesterday. – jakiś jego znajomy, niekoniecznie ważne który.
Double genitive z zaimkami
Bardzo częsty wzór:
- a friend of mine – jeden z moich przyjaciół
- a colleague of hers
- a neighbour of ours
- a student of his
Nie mówimy *a friend of me, *a colleague of her. Zawsze użyj formy dzierżawczej (mine, yours, his, hers, ours, theirs).
Double genitive z rzeczownikami
Z rzeczownikami pojawia się rzadziej, ale jest całkowicie poprawny:
- a painting of Picasso’s – jeden z obrazów Picassa
- a novel of Tolkien’s – jedna z powieści Tolkiena
- a student of Professor Brown’s – jeden z uczniów profesora Browna
Subtelność: a painting of Picasso może znaczyć również „obraz PRZEDSTAWIAJĄCY Picassa”, a a painting of Picasso’s raczej „obraz NAMALOWANY przez Picassa”.
Zderzenie z polskim: kalki, które psują naturalność
Telefon Johna, dom Ani: proste „X’s”, nie of X
Polskie “telefon Johna” kusi, żeby powiedzieć the phone of John. W naturalnym angielskim:
- John’s phone – zawsze lepsze w codziennym języku
- Anna’s house, nie *the house of Anna
- my sister’s car, nie *the car of my sister
of po osobach zostaw raczej na styl podniosły lub bardzo formalny, np. literatura, dokumenty.
Rzecz + rzecz: nie zawsze kalka z polskiego działa
Polskie konstrukcje typu „plan projektu”, „problem firmy” kuszą, żeby wszędzie wstawić of:
- the company’s problem, niekoniecznie the problem of the company
- the project’s plan lub częściej po prostu the project plan
- the team’s goals, nie *the goals of the team w zwykłej rozmowie
Wiele połączeń, które w polskim są „rzeczownik + rzeczownik w dopełniaczu”, po angielsku będzie:
- albo ’s: the company’s culture,
- albo zwykłym złożeniem bez żadnego of: company culture.
Polskie „X z Y” a angielskie ‘s / of / złożenie
Polskie konstrukcje „coś z czegoś” potrafią mocno namieszać, bo w angielskim rozbijają się na co najmniej trzy różne sposoby. Zobacz kilka typowych pułapek:
- „szef zespołu” → the team leader, rzadziej the leader of the team, na pewno nie *the team’s leader w CV czy nagłówku ogłoszenia.
- „dyrektor firmy” → the company director lub the director of the company, a nie *the company’s director w formalnym opisie.
- „plan miasta” → a city map, nie *a map of the city jako nazwa produktu (choć w zdaniu opisowym a map of the city jest ok).
Szybka wskazówka: gdy po polsku masz „rola + czegoś” (np. szef zespołu, dyrektor firmy, prezes spółki), w CV, nagłówkach i krótkich opisach najczęściej wygrywa zwykłe złożenie (team leader, sales manager, project coordinator), a nie of czy ’s.
Polskie „u kogoś” a angielski genitiv
Typowe polskie zdania typu „byłem u lekarza”, „pracuję u Johna” łatwo psują naturalność wprost tłumaczone:
- *I work at John’s – niejasne (czy to bar, sklep, dom?).
- *I was at the doctor’s office of my friend – sztuczne i przekombinowane.
Lepsze, naturalne wersje:
- I work for John. – pracuję dla Johna.
- I work for John’s company. – pracuję w firmie Johna.
- I was at my friend’s doctor. / I went to my friend’s doctor. – byłem u lekarza mojego znajomego.
- I was at the doctor’s. – byłem u lekarza (bez doprecyzowania).
Formy typu John’s, the doctor’s bez rzeczownika często oznaczają dom / miejsce pracy danej osoby: We’re meeting at John’s., I’m at the dentist’s.
Polskie „część czegoś” – kiedy of, a kiedy coś innego
Kuszące jest mechaniczne tłumaczenie: „część miasta” → *part of the city w każdym zdaniu. Czasem jest to poprawne, ale często bardziej naturalne jest inne rozwiązanie:
- „część miasta”:
- a part of the city – gdy mówisz o fragmencie jako całości (np. statystyki, urbanistyka).
- the city centre, the old town, the industrial area – gdy masz konkretną nazwę.
- „część problemu”:
- a part of the problem – całkowicie ok.
- one aspect of the problem – często lepsze w tekście analitycznym.
- „część zespołu”:
- a part of the team – poprawne.
- a team member – zwykle naturalniejsze, gdy chodzi o osobę.
Jeżeli po polsku da się spokojnie zamienić „część” na „jeden z / jedna z”, po angielsku często zadziała też schemat one of + many, bez kombinowania z ’s czy of.
„X-owy” w polskim vs angielski dopełniacz i przymiotniki
W polszczyźnie mamy mnóstwo przymiotników typu „firmowy”, „służbowy”, „uczelniany”. Po angielsku ich odpowiednik to nie zawsze company’s, school’s itd.:
- „telefon służbowy” → work phone lub company phone, a nie *the company’s phone (chyba że chodzi o konkretny egzemplarz – wtedy the company’s phone is broken ma sens).
- „mail firmowy” → work email, company email, nie *the company’s email (to zwykle oznacza adres firmy jako organizacji).
- „kultura firmowa” → company culture, ewentualnie the company’s culture, ale znowu: w raportach, slajdach, nagłówkach wygrywa krótsze złożenie.
Tu dobra rutyna: najpierw sprawdź, czy istnieje utarte złożenie rzeczownik + rzeczownik (work email, school bag, office laptop), dopiero później kuszenie się na ’s czy of.
„Związek z kimś / czymś” – nie wszystko da się przykleić do ‘s
Polskie konstrukcje „związek z kimś/czymś”, „relacja z klientem”, „kontakt z mediami” kuszą do client’s relationship, media’s contact itd. – a to zwykle nienaturalne.
- „relacje z klientami” → client relations lub customer relations, a nie *clients’ relations.
- „kontakt z mediami” → media relations, press relations, rzadziej relations with the media.
- „związek z problemem” → the connection with the problem, relationship to the problem, nie *the problem’s connection.
Dla pojęć typu „relacja”, „związek”, „kontakt” zamiast na siłę szukać ’s, lepiej zbudować frazę z with, to, between:
- the relationship between X and Y
- our cooperation with the client
- our contact with local communities
Mylenie dopełniacza saksońskiego z przymiotnikiem dzierżawczym
Niektórzy uczą się: „jak własność → my / your / his albo John’s”. Potem wychodzą zdania typu:
- *the John’s car
- *the my company’s office
Zasada jest prosta:
- Albo zaimek dzierżawczy: my / your / his / her / our / their
- albo rzeczownik z ’s: John’s / Anna’s / the company’s
Nigdy razem. Poprawne wersje:
- John’s car lub his car, nie *the John’s car.
- my company’s office lub the office of my company (bardziej formalne), nie *the my company’s office.
Przestawianie „właściciela” jak w polskim szyku
W polskim możesz łatwo zmieniać kolejność: „projekt klienta”, „klienta projekt”, „projekt naszego nowego klienta”. W angielskim szyk jest dużo sztywniejszy:
- our new client’s project – naturalne.
- *the project our new client’s – błędne.
Dobra mini-checklista przy pisaniu:
- Najpierw ustal główne słowo (co opisujesz?): project, idea, problem.
- Potem zdecyduj: „właściciel” będzie przed (z ’s lub jako złożenie), czy po (z of)?
- Jeśli brzmi za długo – podziel na dwa zdania, zamiast wciskać pięć rzeczowników w jeden łańcuch.
Polskie „dla kogo” vs angielskie of / for
Polskie „kurs dla dzieci”, „oprogramowanie dla firm” przekłada się różnie. Dosłowne *course of children, *software of companies brzmią fatalnie. Naturalne opcje:
- „kurs dla dzieci”:
- a course for children – najprostsze.
- a children’s course – możliwe, ale częściej w nazwach („Children’s English Course”).
- „oprogramowanie dla firm”:
- software for businesses
- business software – jako nazwa kategorii produktu.
- „usługi dla klientów indywidualnych”:
- services for individual customers
- retail services – jeśli chodzi o sektor.
Jeżeli coś jest przeznaczone dla kogoś, najpierw sprawdź, czy da się użyć for albo złożenia (business software), a dopiero na końcu myśl o ’s czy of.
Polskie „problem czegoś” – nie zawsze of
Formy typu „problem czegoś” i „brak czegoś” po polsku są bardzo częste. Po angielsku:
- „problem z czasem”:
- a problem with time, nie *the problem of time w zwykłej rozmowie.
- time management issues – w języku biznesowym.
- „problem komunikacji”:
- communication problems – najprostsze.
- a problem with communication – jeśli chcesz zachować słowo „problem”.
- „brak doświadczenia”:
- lack of experience – tu akurat of jest standardem.
- no experience – jeszcze prostsza wersja w CV (I have no experience in sales.).
Gdy w głowie pojawia się „problem czegoś”, zamiast automatycznie pisać the problem of X, przetestuj: a problem with X, X problems lub po prostu issues with X.
Przekombinowane of tam, gdzie wystarcza złożenie
Polszczyzna lubi „raport z projektu”, „spotkanie z klientem”, „analiza wyników”. W angielskim próby w rodzaju *the report of the project, *the meeting with the client of sales sygnalizują „tłumaczenie w głowie z polskiego”.
- „raport z projektu”:
- project report
- report on the project – jeśli potrzebujesz przyimka.
- „spotkanie z klientem”:
- a client meeting
- a meeting with a client.
- „analiza wyników”:
- results analysis
- analysis of the results – oba są dobre, drugi wariant częstszy w tekstach formalnych.
Krótka zasada: jeżeli druga część to bardzo ogólne słowo typu report, meeting, analysis, plan, z dużym prawdopodobieństwem da się je połączyć jako zwykłe złożenie: marketing plan, sales report, budget meeting.






